Skip Navigation Links HomePage - Jacek Pala
Logo
Obserwatorium
Teleskop: Power Off
Kamera: Idle
Obiekt: not set
Ra: +???.??.?? Dec: +???.??.??
Alt: +???.??.?? Az: +???.??.??
Astronomia | Astrofotografia | CCD
Skip Navigation Links
Kalendarz 2010Expand Kalendarz 2010
GaleriaExpand Galeria
FilmyExpand Filmy
ObserwatoriumExpand Obserwatorium
ArtykułyExpand Artykuły
ProgramyExpand Programy
KontaktExpand Kontakt
Linki
ScopeDome
 
Historia rozbudowy
Autor:
Data:
7/8/2007 1
gg:
8912790
SkyPe:
JacekPala
Obserwatorium
Modernizacje i plany na przyszłość
Obserwatorium początkowo było zaprojektowane pod teleskop LX20010’’ i jak to zwykle bywa apetyt rośnie w miarę jedzenia, a na dodatek z czasem przychodzą do głowy różne nowe pomysły. Niektóre z nich udaje się zrealizować.

Najważniejszy jest montaż
Na pierwszy ogień poszła wymiana montażu. Montaż widłowy od Meade LX200 nie jest stworzony do astrofotografii. Ponieważ lubię duże teleskopy zdecydowałem się na zakup ParamountMe z nośnością 70 kg i PE na poziomie 5.’ Po tej inwestycji mam nadzieję, że już nigdy nie będę zmieniał montażu. Sprawuje się znakomicie i obecnie bez problemów prowadzi dwa teleskopy z dwiema cięzkimi kamerami CCD. Docelowo mam zamiar podłączyć do niego jeszcze Borg’a 75ED do obserwacji Słońca w paśmie HaAlfa i być może fotografii z szerokim polem. Całe okablowanie jest przepuszczone przez dukty w montażu, więc z teleskopów nie ciągną się żadne luźne kable. Ostatnio pojawiły się jednak dwie rurki od chłodzenia kamer. Najwyraźniej producent ParamoutMe nie wie, że kamery CCD wymagają chłodzenia i nie wbudował niezbędnych połączeń w montaż – a szkoda.

Guider
Moim kolejnym po LX200 zakupem był mały refraktor Orion 80ED. Z jednej strony kupiłem go z myślą o astrofotografii – z drugiej, jest to całkiem niezły sprzęt na guider, choć może ma nieco za krótką do tego celu ogniskową. Co ciekawe ostatnie testy wykazały, że nie ma to wcale tak dużego znaczenia. Orion 80ED miał wyjątkowo kiepski wyciąg, wymieniłem go więc na wyciąg z motofocusem MoonLite, który sprawuje się bardzo dobrze. Dziś do Oriona mam odłączoną kamerę SBIG ST2000M i nareszcie jestem zadowolony z guidera. Nie mam problemów ze znalezieniem dobrej gwiazdy w pobliżu fotografowanego obiektu, a na dodatek podczas fotografowania w HaAlfa nie muszę się martwić wydłużającymi się czasami ekspozycji przez wąskopasmowy filtr. Jest to chyba najważniejsza zaleta zewnętrznego guidera. No i oczywiście ułatwia życie ogromne pole widzenia dużego przetwornika kamery CCD (1600x1200px), a nie jakiegoś doklejonego na siłę małego przetwornika CCD, zwykle dokładanego do SBIG’a jako guider. Jedynym kłopotem takiego rozwiązania jest odpowiednie skonfigurowanie MaximaDL, który jest raczej stworzony do obsługi prostszej konfiguracji sprzętowej – czytaj z jedną kamerą z wbudowanym guiderem.

Teleskop
LX200 z jego 2500mm ogniskowej (nawet z reduktorem ogniskowej) w polskich warunkach nie bardzo nadaje się do astrofotografii. Przy tak długiej ogniskowej obrazy prawie zawsze są mocno rozmywane przez seeng. Postanowiłem więc zmienić główny teleskop na coś z dużą światłosiłą, przyzwoitą aperturą i ogniskowej do 1500mm. Mój wybór padł na astrograf w układzie newtona firmy Astro System Austria, czyli ASA 12’’F3.8 z lustrem Lomo, ogniskowa 1093 mm. O tym teleskopie trudno powiedzieć coś złego-doskonała optyka, bardzo dobra karbonowa tuba, trzycalowy wyciąg JMI, a w nim doskonale działający korektor komy o tej samej średnicy. Jedyny mankament to nieco za mały back focus, który nie pozwala na zamontowanie np. rotatora pola.

CCD
Przygodę z fotografią rozpocząłem jak wszyscy od Canona300D. W miejskich warunkach ten aparat ma za małą czułość. Na dodatek jest bardzo wrażliwy na LP miasta. Można nim w moich warunkach sfotografować tylko najjaśniejsze obiekty. Tak więc zmiana kamery. Najpierw na SBIG ST2000XM, a ostatnio nabyłem jeszcze kamerę STL11000M, z około trzykrotnie większym polem widzenia niż ST2000XM. W kamerze mam zamontowane 2’’ filtry LRGB i HaAlfa firmy Astrodon. Obecnie STL11K pracuje jako główna kamera CCD i jest podłączony do astrografu ASA, a ST2000XM wykorzystuje jako guider w połączeniu z Orionem80ED. Obie kamery mają podłączone motofocusery. W Orionie80ED jak wspominałem jest to MoonLite, w astrografie mam rozwiązanie typu ATM – czyli po prostu silnik z przekładnią podłączony bezpośrednio do osi wyciągu, sterowany przez wbudowany w montaż ParamountMe port focusera.

Sterowanie
Początkowo obserwatorium było sterowane przez nieco leciwego już laptopa z systemem operacyjnym Windows XP Home Edition. W miarę jak przybywało sprzętu w obserwatorium laptop był coraz mniej stabilny. Wymieniłem go ostatnio na szybszy komputer stacjonarny Fujitsu Simens z systemem Windows XP Pro. Dołożyłem do niego tylko dodatkową kartę z portami COM. Bez większych kłopotów obsługuje on: dwie kamery CCD, dwa motofocusery, montaż, trzy termometry do pomiaru temperatury w obserwatorium, zewnętrznej i płynu chłodzącego kamery oraz web kamerę w obserwatorium. Ponadto w czasie obserwacji działa na nim mój program nadzorujący stan obserwatorium ObserwatoryMonitor, MaximDL do sterowania kamer CCD i TheSky6 do sterowania montażem. Do niedawna do komputera podłączony był przez port USB jeszcze sterownik zasilania obserwatorium. Nie było to zbyt stabilne rozwiązanie i wymieniłem przełącznik USB na płytkę z przekaźnikami sterowanymi wprost przez IP. Mam nadzieję, że to rozwiązanie będzie działać lepiej. Płytka ma cztery przekaźniki. Pierwszy z nich steruje montażem, drugi włącza kamery CCD, trzeci chłodzenie wodne kamer, a czwarty steruje otwieraniem żaluzji w obserwatorium. By w pełni zautomatyzować obserwatorium brakuje mi jeszcze silnika do otwierania dachu, mam jednak ogromne trudności ze znalezieniem wykonawcy takiego mechanizmu. Miłym dodatkiem była by też AllSkay Camera – mam nadzieję, że wkrótce uda mi się zrealizować i te dwa ostatnie pomysły.
 
Przełącznik IP - podczas testów
Przełącznik IP - zamkniety w obudowie
Schemat połączeń obserwatorium
ANN-User IP: 38.107.191.88 | Wejść:343768 | Hits: 252